Ile naprawdę kosztuje sprzedaż na Allegro?
Wystawienie oferty na Allegro jest darmowe. Jedyną opłatą podstawową jest prowizja od sprzedaży, czyli procent od kwoty, którą zapłaci kupujący. Stawki różnią się w zależności od kategorii, w której wystawiasz produkt.
Wysokość prowizji zależy od kilku czynników: ceny przedmiotu, kategorii, liczby sprzedanych sztuk oraz tego, czy kupujący pokrywa koszt przesyłki. Przykładowo, sprzedając przedmiot za 100 zł w kategorii z prowizją 6% i dostawą za 18 zł, zapłacisz 7,08 zł. Prowizja liczona jest od łącznej kwoty 118 zł, a nie tylko od wartości towaru.
Stawki prowizji podawane są netto, a Allegro dolicza do nich VAT na fakturze. W kategorii Moda stawka zależy od ceny końcowej: do 110 zł wynosi 11,5%, a powyżej tej kwoty 11,5% od 110 zł plus 7,5% od nadwyżki. Dla produktu za 200 zł prowizja wyniesie 19,40 zł.
Zawyżona cena wysyłki podnosi opłaty, a nie zysk, bo prowizja naliczana jest też od kosztu dostawy. Jeśli chcesz ustalić cenę, przy której osiągniesz zakładany zysk, użyj wzoru: cena = (koszt + opłaty stałe + zysk) ÷ (1 − prowizja). Przy prowizji 12% różnica w cenie wynikająca z tego wzoru to kilka złotych na sztuce, czyli setki złotych miesięcznie przy regularnej sprzedaży.
Od czego zależy wysokość prowizji i jak ją policzyć krok po kroku?
Wysokość prowizji nie jest przypadkowa. Allegro nalicza ją od ceny końcowej, czyli kwoty, którą kupujący faktycznie zapłacił, oraz od kosztu dostawy. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy kupujący nie płaci za przesyłkę, na przykład w ramach Allegro Smart!.
Stawka zależy od kategorii produktu i może wynosić od 1% do 17% netto. Do tego dochodzi VAT, który Allegro dolicza do kwoty prowizji na fakturze. W niektórych kategoriach obowiązuje też limit kwotowy, który przy droższych produktach działa na korzyść sprzedawcy. Przykładowo, przy meblach za 5 000 zł prowizja zatrzyma się na 250 zł netto, zamiast rosnąć do 450 zł.
Żeby policzyć koszty konkretnej oferty, wykonaj te kroki:
- Sprawdź stawkę prowizji dla swojej kategorii w cenniku Allegro. Jeśli produkt pasuje do dwóch kategorii, porównaj stawki przed wystawieniem oferty.
- Dodaj do ceny sprzedaży koszt dostawy, który pokrywa kupujący. Prowizja jest naliczana od tej łącznej kwoty.
- Pomnóż sumę przez stawkę procentową. Pamiętaj, że stawki są podawane netto, a do faktury Allegro doliczy 23% VAT.
- Sprawdź, czy w Twojej kategorii nie obowiązuje limit kwotowy prowizji. Przy droższych produktach możesz zapłacić mniej, niż wynikałoby z prostego mnożenia.
- Pobierz raport prowizji z zakładki rozliczenia z Allegro, żeby zweryfikować, czy wszystkie opłaty się zgadzają.
Przykład z cennika Allegro: sprzedajesz przedmiot za 100 zł w kategorii z prowizją 6%, a kupujący wybiera dostawę za 18 zł. Prowizja 6% od łącznej kwoty 118 zł wynosi 7,08 zł. Gdyby dostawa była darmowa w ramach Smart!, prowizja zostałaby naliczona tylko od wartości towaru.
Przy ustalaniu ceny warto działać w drugą stronę. Zamiast zastanawiać się, ile zostanie Ci po sprzedaży, zaplanuj cenę tak, żeby od razu zawierała zakładany zysk. Wzór wygląda tak: cena równa się suma kosztów i zysku podzielona przez różnicę jeden minus stawka prowizji. Przy prowizji 12% różnica między prostym a odwróconym wyliczeniem to kilka złotych na sztuce, co przy regularnej sprzedaży daje setki złotych miesięcznie.
Jakie dodatkowe opłaty musisz uwzględnić poza prowizją?
Wystawienie oferty na Allegro jest darmowe, a jedyną opłatą podstawową jest prowizja od sprzedaży. To jednak nie znaczy, że kwota, którą widzisz w cenniku kategorii, trafia na Twoje konto w całości.
Prowizja jest naliczana od kwoty, którą kupujący faktycznie płaci, czyli od ceny towaru powiększonej o koszt dostawy. Jeśli klient wybiera przesyłkę za 18 zł, a stawka dla Twojej kategorii wynosi 6%, to płacisz prowizję od łącznej kwoty 118 zł, a nie od 100 zł za sam produkt. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy dostawa jest za 0 zł lub objęta abonamentem Allegro Smart. Wtedy koszt wysyłki nie jest doliczany do podstawy naliczenia opłaty.
Zanim wystawisz przedmiot, sprawdź, czy pasuje on do więcej niż jednej kategorii. To jedna z niewielu decyzji, które podejmujesz raz, a która działa przez cały czas trwania oferty. Wybór kategorii z niższą stawką procentową to prosty sposób na obniżenie kosztów bez ruszania ceny produktu, ale pamiętaj, że stawki w cenniku są podane netto, więc do kwoty prowizji Allegro doliczy jeszcze VAT.
Dodatkowym kosztem, który możesz kontrolować, są opłaty za promowanie ofert. Reklamy w ramach Allegro Ads działają w modelu, w którym płacisz za efekty, ale wydatek na nie trzeba wpisać w kalkulację marży. Przy produktach o niskiej marży procentowo liczone promocje potrafią szybko zjeść cały zysk, więc zanim zdecydujesz się na zwiększenie budżetu reklamowego, policz, czy wzrost sprzedaży faktycznie pokryje wyższe opłaty.
Jak ustalić cenę, żeby prowizja nie zjadła twojego zysku?
Najprostszy sposób, żeby prowizja nie zjadła zysku, to zacząć od sprawdzenia stawki w swojej kategorii. Na Allegro wahają się one od 1% do 17% netto, jak podaje MarżoMat, więc różnica między elektroniką a modą jest ogromna. Do tego dochodzi druga zmienna: prowizja liczona jest nie tylko od ceny przedmiotu, ale często także od kwoty, którą kupujący płaci za dostawę. Jeśli sprzedajesz towar za 100 zł w kategorii z prowizją 6%, a klient wybiera przesyłkę za 18 zł, to Allegro naliczy ci 6% od łącznej kwoty 118 zł, czyli 7,08 zł, zgodnie z wyliczeniem z pomocy Allegro.
Większość sprzedawców popełnia ten sam błąd: bierze cenę zakupu towaru, dodaje marżę i wystawia ofertę, zapominając, że od tej finalnej kwoty odejmie jeszcze prowizję. Żeby tego uniknąć, możesz użyć prostego wzoru, który podpowiada kalkulator-narzedzi.pl: cena = (koszt + opłaty stałe + zysk) ÷ (1 − prowizja). Przy prowizji 12% różnica między prostym dodaniem marży a tym odwróconym wyliczeniem to kilka złotych na sztuce, co przy regularnej sprzedaży daje setki złotych miesięcznie. Warto też pamiętać, że stawki podawane przez Allegro są netto, a do kwoty na fakturze doliczany jest jeszcze VAT 23%, jak zauważa MarżoMat.
Zanim wystawisz produkt, sprawdź, czy nie pasuje do kilku kategorii. To jedna z nielicznych decyzji, którą podejmujesz raz, a która działa przez cały czas trwania oferty, jak zwraca uwagę KC Mobile. Jeśli masz produkt, który można zakwalifikować do dwóch miejsc o różnych stawkach, wybór tańszej kategorii to czysty zysk bez żadnej dodatkowej pracy. Przy droższych rzeczach sprawdź też, czy w danej kategorii nie obowiązuje limit kwotowy prowizji. Dla mebli za 5 000 zł taki limit potrafi zatrzymać opłatę na 250 zł netto zamiast 450 zł, co przy jednej transakcji robi znaczącą różnicę.
Na koniec policz, co naprawdę zjada twoją marżę. Jeśli prowizja naliczana jest od kosztów dostawy, zawyżanie ceny wysyłki podnosi opłaty, a nie twój zysk, więc lepiej wliczyć realny koszt przesyłki w cenę towaru. Promocje liczone procentowo, jak chociażby dodatkowa opłata za większy ruch w Strefie Okazji, która wynosi zwykle około 10%, opłacają się tylko przy produktach z wysoką marżą. Przy niskiej marży szybciej zjedzą cały zysk, niż przyniosą nowych klientów.
W których kategoriach limit prowizji działa na twoją korzyść?
Jeśli sprzedajesz elektronikę, masz sporo szczęścia. W tej kategorii stawki są najniższe na całej platformie, a koszty sprzedaży potrafią wynieść około 4% wartości zamówienia. To ogromna różnica w porównaniu z modą, gdzie prowizje sięgają 15% i więcej.
Limit kwotowy to druga rzecz, na którą warto zwrócić uwagę przy droższych produktach. Działa on jak sufit, który zatrzymuje prowizję na określonym poziomie, nawet jeśli cena towaru rośnie. Przy meblach za 5 000 zł taki limit potrafi zatrzymać opłatę na 250 zł netto, zamiast pozwolić jej urosnąć do 450 zł.
Zanim wystawisz ofertę, sprawdź, czy twój produkt pasuje do kilku kategorii. To jedna z nielicznych decyzji, które podejmujesz raz, a która działa przez cały czas trwania oferty. Wybór kategorii z niższą stawką to najprostszy sposób na natychmiastowe obniżenie kosztów, bez negocjacji i bez zmiany cennika.
Jak sprawdzić, ile prowizji faktycznie zapłaciłeś?
Zanim zaczniesz analizować cokolwiek ręcznie, sprawdź zakładkę „rozliczenia z Allegro”. Możesz tam pobrać szczegółowy raport i wybrać dokładnie te opłaty, które chcesz przeanalizować, na przykład same prowizje albo dopłaty do przesyłek. Zestawienie pokaże Ci, co faktycznie zostało naliczone za konkretne transakcje, zamiast zmuszać Cię do żmudnego sumowania każdej sprzedaży z osobna. To pierwszy krok do zobaczenia realnych kosztów, a nie tylko tych z cennika.
Gdy już masz raport, zwróć uwagę na to, od jakiej kwoty prowizja została naliczona. To częste źródło pomyłek, bo Allegro bierze pod uwagę nie tylko cenę przedmiotu, ale często również koszt dostawy, jeśli płaci go kupujący. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy przesyłka jest darmowa lub objęta Allegro Smart, wtedy koszt dostawy nie powiększa podstawy do naliczenia prowizji. Jeśli więc sprzedajesz elektronikę z droższą wysyłką, możesz szybko przekonać się, że realna opłata jest wyższa, niż sugerowałaby prosta kalkulacja.
Kolejny trop to stawki netto. Wszystkie prowizje podawane w cenniku są kwotami netto, a Allegro dolicza do nich VAT na fakturze. To oznacza, że faktyczny koszt, który widzisz w rozliczeniach, będzie wyższy o 23% od stawki, którą wyczytałeś z tabeli. Jeśli więc planujesz marżę na produkcie z kategorii moda, gdzie stawki potrafią być wysokie, różnica między stawką „na papierze” a kwotą z faktury może realnie wpłynąć na Twój zysk z konkretnej transakcji.
Na koniec warto sprawdzić, czy w Twojej kategorii nie obowiązuje limit kwotowy prowizji. Przy droższych produktach, na przykład meblach, może on zatrzymać naliczanie opłaty na określonym poziomie, zamiast rosnąć proporcjonalnie do ceny. To działa na Twoją korzyść, ale musisz o nim wiedzieć, żeby poprawnie oszacować koszty przy wystawianiu oferty. Zestawienie raportu z tymi informacjami da Ci pełny obraz tego, ile faktycznie kosztuje Cię każda sprzedaż.